5.5 C
Warszawa
sobota, 5 grudnia, 2020

Kapryśna pogoda. Wielkanoc w kratkę [PROGNOZA POGODY]

Wreszcie poznaliśmy prognozy pogody na Święta Wielkiej Nocy w Polsce. Cały Wielki Tydzień zapowiada się ciepło i słonecznie, jednak już w lany...

Polański w Matni

Zaktualizowany:

Sytuacja wokół osoby Romana Polańskiego przypomina istny teatr absurdu. Premierę „Oficera i szpiega” należy omawiać w kontekście upartego ścigania reżysera przez amerykański wymiar sprawiedliwości za uwiedzenie nieletniej dziewczynki w 1977 roku. Ważne są także mnożące się ostatnio oskarżenia o molestowanie seksualne, wysuwane przez aktorki, które po 40 latach przypomniały sobie o tego rodzaju prawdziwych lub domniemanych faktach.

W jedynym dla polskich mediów wywiadzie w „GW” Polański odniósł się do tych zarzutów, traktując większość z nich (do czynu w 1977 r. się przyznał, poddał się procedurom prawnym i poniósł karę), traktując narastającą aferę jako wymierzoną w niego medialną nagonkę.

Nie wymienia głównego powodu tej nagonki, daje jednak do zrozumienia, że być może chodzi o okres kilkuletnich ataków na niego po zamordowaniu jego żony Sharon Tate i grupy przyjaciół przez bandę Mansona w 1969 roku.

Wówczas oskarżano Polańskiego o pośrednie przyczynienie się do śmierci bliskich z powodu gorszącego stylu życia oraz – co ważniejsze – o sprowokowanie narastania kultów satanistycznych po sukcesie „Dziecka Rosemary”, filmu w oczywisty sposób diabolicznego, satanistycznego.

Sprawy te próbował wyjaśnić Krzysztof Kąkolewski w książce „Jak umierają nieśmiertelni”, napisanej w owym czasie po pobycie w Ameryce. Można zatem domniemywać, że Amerykanie pamiętają, iż to Polański chcąc nie chcąc doprowadził do narastania w USA kultu szatana.

Takiej hipotezy nie da się wykluczyć.

Tak więc „Oficer i szpieg” wchodzi na polskie ekrany w atmosferze nieustających międzynarodowych skandali wokół życia prywatnego artysty. Niedawnemu pobytowi Polańskiego w Polsce towarzyszyły protesty grupy studentów i aktywistek feministycznych, którzy nie życzyli sobie obecności twórcy „Noża w wodzie” w łódzkiej filmówce.

Artysta jest najbardziej znanym na świecie absolwentem tej szkoły. Sprawa dawnych, niecnych czynów i stylu życia reżysera w Wielkiej Brytanii, Ameryce i Francji wydaje się bardzo złożona. Nie bronię czynów reżysera, nie podzielam także wymowy większości jego utworów i fascynacji złem.

Jednak dramatyczna przeszłość filmowca, zamordowanie jego żony w Los Angeles w 1969 roku (motywy mordu do dziś są niejasne – pisał o tym Krzysztof Kąkolewski we wspomnianej książce) oraz rzeczywiste przyczyny uporczywego ścigania go przez amerykański wymiar sprawiedliwości nie zostały nigdy podane do wiadomości.

Jest to temat na osobną publikację, jednak warto podkreślić, że obecna sytuacja Polańskiego musi wynikać z jakiegoś szczególnego powodu, a nie tylko z jego ekscesów erotycznych. Powinniśmy poza tym pamiętać, że artysta, uważający się za obywatela świata i równocześnie polskiego twórcę, nigdy nie mówił źle o

Polsce, nawet wówczas gdy narastała na Zachodzie nagonka na nasz kraj za domniemany wieczny antysemityzm. Roman Polański nie ukrywa, że „Oficer i szpieg” jest jego osobistym komentarzem i obroną przed oskarżeniami, które uważa za niesprawiedliwe od strony prawnej i moralnej. Szkoda, że polski dystrybutor zmienił oryginalny tytuł filmu, który brzmi „Oskarżam”, co nawiązuje do głośnego artykułu Emila Zoli w sprawie afery Dreyfusa, która na przełomie XIX i XX wieku wstrząsnęła III Republiką Francuską.

Polański starannie odtwarza w filmie przebieg afery, od momentu skazania i publicznej degradacji kapitana Alfreda Dreyfusa do momentu uniewinnienia go z zarzutu szpiegostwa na rzecz Niemiec. Utwór został zrealizowany tradycyjnie, jeśli chodzi o dramaturgię, konstrukcję i rytm sensacyjnego dramatu szpiegowskiego.

Bardzo starannie została odtworzona epoka przełomu XIX i XX wieku, jeśli chodzi o scenografię, kostiumy i mundury. Także znakomicie zostali dobrani wykonawcy głównych ról (gwiazdy kina francuskiego i teatru Comédie Française) oraz drugiego planu i epizodów.

Brak tu jednak drapieżnej dynamiki, jaka cechuje większość dzieł twórcy.

Filmem „Oficer i szpieg” Polański oskarża swoich prześladowców, stawiając się w pewnym sensie w roli kapitana Dreyfusa. Analogia ta wydaje się jednak niesłuszna, Dreyfus padł bowiem ofiarą pomyłki sądowej, a reżyser znalazł się dziś w potrzasku ścigania go przez amerykański wymiar sprawiedliwości i medialnej nagonki. Przypomina więc raczej człowieka ze swojego filmu „Matnia”. Nie wiadomo, czy Roman Polański jako człowiek doczeka się w końcu sprawiedliwego wyjaśnienia sprawy…

„Oficer i szpieg” („J’accuse”), Francja/Włochy, 2019.
Reżyseria: Roman Polański
Wykonawcy: Jean Dujardin, Louis Garrel, Emmanuelle Seigner, Gregory Gadebois i inni.
Dystrybucja: Gutek Film.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

- Advertisement -
- Advertisement -

Najnowsze

Stanisław Michalkiewicz: Zanim wrócimy do Stalinogrodu

– Panie Piperman, pan już wróciłeś ze szczytu klimatycznego w tym, jakże mu tam, Stalinogrodzie? – Panie Biberglanc, ja widzę, że pan spałeś całe 62...

Korwin-Mikke: Facebook usunął mi wpis. Szerzę „mowę nienawiści”

FaceBook usunął mi wpis – co zresztą jest zamykaniem wrót stajni, gdy konie już wyprowadzono, bo wpis był sprzed dwóch tygodni. Zablokował mi też...

Fakty i mity: Czy kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni?

Kiedy Janusz Korwin-Mikke mówił w ubiegłym roku, podczas debaty o konieczności wyrównywania płac w unioparlamecnie, że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni dlatego, że są...

Olimpiada kłamców. Wybory wygrywają ci, którzy kłamią najwięcej

Kampanie wyborcze w demokracjach, to olimpiady kłamców. Wygrywają ci, którzy kłamią najwięcej i najbardziej przekonująco. Swoje rządy w Warszawie Rafał Trzaskowski rozpoczął od wycofywania się...

Rząd będzie handlował masłem? Prof. Gwiazdowski o socjalistycznych absurdach

Z profesorem Robertem Gwiazdowskim, ekspertem Centrum im. Adama Smitha, rozmawia Rafał Pazio. – W przyszłym roku ma być sporo podwyżek i nowych opłat. Najsłynniejsza to...

Nowa przewodnicząca CDU. Kontynuacja polityki Angeli Merkel

Wydaje się, że delegaci rządzącej w Niemczech partii wybrali nie tylko swoją nową przewodniczącą, ale też przyszłą kandydatkę do stanowiska kanclerza rządu RFN. Wybrali...

Łagodna rewolucja. Narodziny lemingradu

Trudności w opisie bieżącego życia politycznego, niejasnych i impulsywnych sympatii „elektoratu” wynikają po części z tego, że zaczynamy zapominać o PRL-u. Ta kraina zamienia...